AKTUALNOŚCI  
 

Z twarzą Marylin Monroe …

15.10.2013 r.


Tęsknoty, miłość, wzruszenie, samotność, erotyzm i Marylin Monroe w roli głównej podczas magicznego wieczoru w MDK w Świebodzicach poruszyły widzów. Po raz pierwszy podczas monodramu Marilyn Monroe pojawiła się na zdjęciu już po paru minutach i przez resztę spektaklu była obecna jakby duchem.

Energia połączona ze wzruszeniem płynęła ze sceny w stronę poruszonej publiczności. Emocje wzbudzała nie tylko profesjonalna gra Eweliny Niewiadowskiej, ale też autentyczność wynikająca ze zbieżności życiorysów samej aktorki i Marylin M. W monodramacie Crisa Henry'ego "To moja Marylin Monroe" mogliśmy ujrzeć światową ikonę seksu z zupełnie innej strony - zobaczyliśmy kobietę samotną, często nieszczęśliwą i pełną prawdy. Usłyszeliśmy też słowa często płynące z ust gwiazdy - "Kariera to piękna rzecz, ale nie możesz się do niej przytulić w zimną noc".

Autor i reżyser oraz grająca Aktorkę Ewelina Niewiadowska starają się zamazywać granicę między prawdą a zmyśleniem, autentyczną i tylko odegraną przed nami emocją, tak byśmy przestali się orientować, dawali się wciągnąć w tę pułapkę i dopiero po chwili rozumieli, że to tylko gra. Właśnie ta ukryta prawda dotyka widza najmocniej. Nie zabrakło też dygresji i niedopowiedzeń skłaniających do osobistych refleksji. Były momenty na zadumę, płacz i śmiech oraz chwile, w których nie było do końca wiadomo, czy widzimy twarz Eweliny N. czy Marylin M.

Świebodzicka publiczność po obejrzeniu monodramu nie mogła ukryć swojego zachwytu oraz poruszenia. Po spektaklu był czas na rozmowę z reżyserem Krzysztofem Kucharskim i spotkanie z aktorką za kulisami. Dziękujemy realizatorom monodramu za profesjonalizm i mamy nadzieję, że spotkanie z twarzą Marylin Monroe w wykonaniu Eweliny Niewiadowskiej pozostanie w nas na długo.

MDK

   

   

   

   

   

   
 
   
 
   
 
   
 
 


Copyright ©  Miejski Dom Kultury w Świebodzicach  - Wszelkie prawa zastrzeżone
design by TONER

do góry  |